Problem
Smart cities mierzą. Ludzie potrzebują więcej.
Pulpity pokazują ruch, powietrze i energię — i mimo to zostawiają Cię samego z pytaniem: co konkretnie mogę zrobić? Wiedza miasta leży rozproszona w urzędach, rejestrach, kronikach, PDF-ach i głowach. Nikt nie widzi całości.